DeepCool Mystique 360 - piękne, ale czy warto?
DeepCool coraz mocniej rozpycha się na naszym rynku w kontekście nie tylko obecności czy rozpoznawalności, ale także w postaci podgryzania uznanych marek pod kątem wydajności tworzonych przez siebie produktów. Ich jakość zadziwia i pokazuje, że można jeszcze zrobić coś dobrego, nie zdzierając z klienta ostatnich groszy. Sam DeepCool stawia również na innowacyjność i oryginalność, co wychodzi im całkiem dobrze!
Czy warto wydać 700 złotych na chłodzenie procesora?
To zależy czego oczekujecie od chłodzenia, wniosek z testów jest taki, że DeepCool Mystique 360 to chłodzenie bardzo wydajne, znajdujące się w czołówce testowanych przez nas coolerów all in one. Względem modelu DeepCool LS720S Zero Dark, którego uznajemy za bezpośredniego konkurenta i wobec niego się odnosimy, to zmianami są: lekka poprawa wydajności, lepsza jakość wykonania oraz naprawdę wielki ekran na tzw. blokopompie. Czy to jest warte dopłąty ponad 300 złotych? Raczej nie, chyba, że koniecznie zależy Wam na pięknym, kolorowym i funkcjonalnym ekranie wewnątrz obudowy Waszego komputera.
No Comment! Be the first one.